Literacka saga

Z wielką przyjemnością czytamy nowoczesne opowieści, które rozgrywają się w czasach nam aktualnych. Takie opowiadania są ciekawe, ponieważ mogą tak naprawdę dotyczyć osób nam znajomych. Co prawda jest to fikcja literacka, jednak bez problemu możemy sobie wyobrazić, że dane osoby są naszymi przyjaciółmi, czy też należą do naszej rodziny. Takie bratanie się z bohaterami na pewno wiele ułatwia w dzisiejszych czasach. Czasem jednak warto przenieść się do czasów przeszłych przy pomocy książek. W szczególności, jeżeli będziemy mieli do czynienia ze wspaniale skonstruowaną sagą. Godna uwagi okazuje się książka pt.”Dwieście wiosen. Tom 4. Aksamitka“, której autorką jest Grażyna Jeromin – Gałuszka.

Dwieście lat

Autorka mieszka w odległej, małej osadzie w dolinie Radomki, gdzie nawet ciężko dojechać. Może to miejsce, tak urokliwe i piękne w swojej prostocie sprawiło, że stworzyła ona tak wspaniałą sagę literacką, która może być lekarstwem dla duszy kobiecej? Tego nie wiadomo. Wszyscy jednak wiedzą, że jej kolejne opowiadania (nie tylko te dotyczące sagi) są wspaniałe i cieszą się ogromną popularnością wśród czytelników. Saga “Dwieście wiosen” to ponad dwieście lat wspaniałej historii fikcyjnej, dzięki czemu możemy obserwować dzieje różnych ludzi związanych z jednym miejscem. Do tej pory w tej serii ukazały się cztery książki: “Folwark Konstancji”; “Niebieska sukienka”; “Spóźnione powroty” i “Dwieście wiosen. Tom 4. Aksamitka“. Wszystkie tomy należy przeczytać po kolei, dzięki czemu wszyscy będą wiedzieć jak toczą się losy poszczególnych bohaterów. Pierwszy tom to rok 1815. W czwartym tomie czytelnik ma okazję do tego, aby przenieść się już do roku 1945.

Nadzieja na nowe jutro

Właściciele folwarku mieli nadzieje, że koniec wojny sprawi, że nadejdą łatwiejsze czasy. Nic jednak bardziej mylnego. Znowu trzeba było radzić sobie z osobami, które chciały “niby” pomóc, jednak ich intencje okazały się zupełnie inne. Adela Konarska zaraz po wojnie rodzi dwóch pięknych synów, którzy są nad wyraz spokojni i nie są skorzy nawet do psot. W przeciwieństwie do Marceli – swojej siostry, której pojawienie się na świecie jest dość nieoczekiwane. Jej postępowanie jest również jedyne w swoim rodzaju. Krnąbrna, pyskata z własnym zdaniem nie raz sprawiała rodzicom problem. Wszyscy więc mają nadzieje, że ślub zmieni jej postępowanie. W drodze do kościoła auto narzeczonych staje w połowie drogi. Dlaczego? Co się stało? Czy nad folwark znowu nadciągają kolejne kłopoty?

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Wioletta

Wyświetl wszystkie wpisy tego autora